
Ja, córka żeglarza
Pęd powietrza, plusk wody, ochlapany znienacka policzek lub ramię, dotyk słońca na dekolcie i niebieska bezkresna dal łącząca się z błękitem nieba. A potem zwrot

Pęd powietrza, plusk wody, ochlapany znienacka policzek lub ramię, dotyk słońca na dekolcie i niebieska bezkresna dal łącząca się z błękitem nieba. A potem zwrot

Spotkanie dwóch osób – kobiety i mężczyzny, które jest jak taniec dwóch sił: dobra i zła, wojny i pokoju, racjonalności oraz zmysłowości. Powieść pisana jak

Kocham Cię, Mruczku. Chyba nie zdążyłam Ci o tym powiedzieć, kocie. Ale myślę, że Ty to wiedziałeś. Może byłeś mi czasami jak starszy brat, który

Cykady na Cykladach, tak chciałam je usłyszeć, o czym śpiewała boska Kora, czyli córka bogini Demeter. Ale się nie dało, bo przecież płynęliśmy, a na

To podróż w czasie, reporterska wyprawa pokazująca jak zmieniało się Zakopane od czasów Peerelu do nam współczesnych, ale nie tylko, bo także sięgam do dawniejszych