Przyjęło się mówić, że powodem migreny jest stres. Tymczasem jest całkiem odwrotnie, to migrena wywołuje takie napięcie, że trudno z nim żyć. A jej przyczyną są geny.
Jak informuje dr hab. Marta Waliszewska-Prosół z Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Bólów Głowy, w Polsce mamy 3 mln pacjentów chorych na migrenę, z czego tylko 11 proc. jest leczonych. W 75 % na migrenę chorują kobiety, jej szczyt zachorowań to okres między 30 a 40 r.ż.
Przypomnijmy, że migrena to nie zwykły ból głowy, a taki, co rozsadza ją od środka. Towarzyszy mu nadwrażliwość zmysłowa, np. taka, że jak mówią pacjenci doktor Marty Waliszewskiej woda spadająca z prysznica powoduje ból; każdy zapach go wywołuje. Znany jest tzw. kac migrenowy, to taki trudny do zniesienia stan trwający nieraz i 72 godziny, który przypomina zatrucie alkoholem. Ataki migrenowe nierzadko trwają non-stop, kończy się jeden, zaczyna drugi. Nie mówiąc już o aurze migrenowej, która u niektórych pacjentów, jak mówi wiceprezeska PTBG, przebiega następująco: robi się nagle ciemno i tylko widać migające zygzaki. U innych występuje zespół „Alicji w Krainie Czarów”, gdzie widzi się ludzi za małych lub za dużych.
Migrena zmienia mózg, co polega na tym, że nie potrafi on przetwarzać mechanizmu bólu…
Ale mamy już leki, które są skuteczne. Chodzi o przeciwciała monoklonalne, leki biologiczne, które blokują peptyd CGRP odpowiedzialny za ataki migreny. Na razie dostępne tylko dla wybrańców, czyli 1300 osób, w ramach programu. Dla reszty, a przypominamy, że problem ciężkiej migreny dotyczy 750 tys. polskich pacjentów, i wtedy miesięczny koszt takiej terapii wynosi 1500 zł miesięcznie.
Stosuje się także stare terapie – toksynę botulinową oraz leki przeciwbólowe zawierające paracetamol, kodeinę (są z grupy opioidów) oraz kofeinę. Niestety, te ostatnie skutkują groźnymi uzależnieniami. W efekcie chorzy muszą podjąć terapię przeciwuzależnieniową, aby odwyknąć od brania tych groźnych leków.
Ludzie cierpiący szukają więc ratunku w medycynie alternatywnej. Stosują dietę, kolczyki dalth, olejki cbd, a także (uwaga!) – operacje chirurgiczne. Żadna z tych metod nie jest polecana przez Polskie Towarzystwo Bólów Głowy.
Barbara Jagas
*Tekst powstał w oparciu o informacje uzyskane na XXV Konferencji „Polka w Europie”, która odbyła się w dniach 18-19 wrześnie 2026 w Polskiej Agencji Prasowej.